PUBLIC PR MARCIN KAŁUŻNY

Adres: ul. ks. bp. Herberta Bednorza 2a- 6, 40-384 Katowice

NIP: 6341756481 REGON: 240128257

PUBLIC PR MARCIN KAŁUŻNY
3 541 6 1

Opinie o PUBLIC PR MARCIN KAŁUŻNY

Paulina

@Tymon, jesteś pracownikiem firmy? Napiszesz coś więcej? Czy wiecie jak wygląda poziom wynagrodzenia w przedsiębiorstwie? Dysponujecie informacjami na temat benefitów pozapłacowych? Bardzo proszę was o merytoryczne odpowiedzi o firmie PUBLIC PR MARCIN KAŁUŻNY.

Tymon
@Paulina 16.05.2018 12:45

Dostaniesz najniższą krajową plus prowizję jak coś nagonisz. Typowa tele-sprzedaż. Nie ma możliwości awansu bo bardzo duża rotacja zmusza do nieustannego siedzenia na słuchawce i popychania kolejnych certyfikatów, które i tak firmom nic nie dają..

Ideowiec
@Tymon 10.06.2018 19:12

Dokładnie tak samo było ze mną. Najniższa krajowa choć i tak usłyszysz ze nie ma granicy zarobków. Osobiście mnie zajabrdziej poruszył fakt, ze: Public PR, Fundacja Qualitas oraz Europejski Certyfikat Jakości to jedno i to samo. Wszystkim zarządza właściciel, jedno ma służyć drugiemu itd. Firma od samego początku zajmuje sie po prostu sprzedażą powierzchni reklamowych, a sam tytuł ma tylko w tym pomoc. W tym celu zmieniło nazwę na Certyfikat (i to po Angielsku) aby wyglądał poważniej i bardziej wiarygodnie.

Oko
@Ideowiec 04.11.2018 22:58

Widzę, że coraz więcej osób poznaje się na tej firmie i śmiesznym jej właścicielu. Telesprzedaż ubrana w ładny kolorowy papierek - śmierdzi na kilometr. Emocjonalne jazdy i "brifingi" nadają się do reklamy innego znanego portalu o pracy bo właściciel wypisz wymaluj identyczny. Za chwilę zwinie się ten cały interes

Paulina

Słyszeliście coś na temat nowych rekrutacji w PUBLIC PR MARCIN KAŁUŻNY? Nigdzie w sieci nie udało mi się znaleźć żadnych nowych informacjo o aktualnie prowadzonych naborach na jakiekolwiek stanowiska pracy. Każda pozostawiona przez Was informacja będzie bardzo ważna. Czy istnieje możliwość spontanicznego aplikowania do tej firmy? Jakie warunki zatrudnienia mogą zostać w tym momencie zaproponowane na rozmowie kwalifikacyjnej? Czy ktoś z Was może mi powiedzieć coś więcej w tym temacie?

All McBeal

Praca w Public PR to zwykły telemarketing. Szukasz firm w necie i dzwonisz do nich mówiąc że mają Nominację do Tytułu Jakości. (Oj przepraszam teraz Certyfikatu haha). Twoje zadanie to sprzedać jak najwięcej powierzchni reklamowych do gazety czyli artykułów promocyjnych. Jest to warunek konieczny przystąpienia do "Certyfikatu". A sama "weryfikacja tych że uczestników to chwila moment - każda tytuł otrzymuje (wkoncu za niego zapłaciła- nie bezpośrednio ale jednak ). Poza tym to kolejna okazja do kolejnej sprzedaży np w wydaniu Laureackim i na kolejny rok także trzeba dbać o klienta! Poza 8 godzinami spędzonymi na tel - innych obowiązków nie ma. Raz do roku wręczenie im dyplomów i tyle. Co kto lubi. Na początku usłyszysz o zapalaniu do idei jakości, zmienianiu świata itp. Ze kasa to owszem ale przy okazji. Jak to kupisz to po Tobie. Padre!

Henryk

Podpowiedzcie czy warto aplikować?

Anka
@Henryk 23.06.2018 19:53

Nie warto.

Ulka

Jeśli ktoś zaczyna swoja karierę zawodową to przeważnie od najniższej!!!

Tymon

Dobra firma to teraz rozumiem dlaczego tak rzadko zaglądacie na forum.

Zdzisia

typowy telemarketing, firmy i tak maja gdzies certyfikaty, pozyskanie firm graniczy z cudem, praca dla tych ktorym sie chce siedziec na słuchawce....

Paulina

@AW a czy nie ma możliwości przejścia na umowę o pracę po jakimś czasie? Na jakie stanowiska często rekrutują? Obecnie nie ma żadnych ofert pracy. Każda informacja i opinia jest pomocna dla osób, które będą chciały w przyszłości aplikować do firmy PUBLIC PR MARCIN KAŁUŻNY.

Paulina

@AK piszesz o tym, że jest duża rotacja pracowników. Co według Ciebie to oznacza? Na jakich stanowiskach można się z tym spotkać?

AW
@Paulina 19.04.2017 15:45

No cóż... nabory raz na kwartał, oczywiście umowy-zlecenie. Od 2014 roku cały nabór odpada i znów rekrutacja. Wymagania za wysokie? Materiał rekrutowany fatalny? Przy rekrutacji kilkuetapowej - to aż dziw, że nie ma świeżej krwi. Szukają gotowych brylantów, sami nie inwestują w jakość :-)

AK

Niby "promują" jakość, ale zatrudniają na śmieciówkach... Taka duża rotacja pracowników mówi sama za siebie

Paulina

Czytaliście już wywiad z Prezesem PUBLIC PR? http://gamertc.com/opinie_czytaj,339480,wywiad-marcin-kaluzny Co Was najbardziej zaintrygowało?

Olek

Szkoda, że mają, aż tak stabilną sytuację, bo chętnie podjąłbym z nimi współpracę, a trudno o to jeśli nikogo nie szukają ;) Ale zawsze pozostaje wysłanie CV i oczekiwanie na odzew z ich strony, może się uda :)

James

Merytorycznie, bez owijania w bawelne i na temat: Jako byly pracownik z cala odpowiedzialnoscia moge doradzic aplikowanie do tej firmy. W Public PR mozna zdobyc niezwykle cenne doswiadczenie i obycie biznesowe, ktore zaprocentuje w wielu podejmowanych przez was pozniej dzialaniach. Firma prowadzona jest z duza pasja i wiara w to co sie w niej tworzy, a pracownicy sa traktowani przez kierownictwo naprawde dobry sposob, czego przykladem moze byc duza wyrozumialosc oraz czeste bonusy/premie. Praca w miare stresujaca, gdyz bardzo istotne sa osiagane wyniki, ale z pewnoscia poziom stresu miesci sie w granicach normy. Dodatkowo, wartosc szkoleniowa ktora mozna uzyskac dzieki licznym szkoleniom organizowanym w Public PR, jest wyjatkowo wysoka. Poprzez w pasjonujacy sposob przekazywana teorie z roznych obszarow pracy dotyczacych sprzedazy czy public relations, ktora pozniej mozna wykorzystywac w praktyce i osobiscie ja weryfikowac, zdobedziecie niezwykle cenne doswiadczenie, predzej czy pozniej procentujace w waszym zyciu zawodowym. Ponadto podkreslilbym pozytywna, kolezenska atmosfere panujaca w firmie i swietnych ludzi, ktorzy w niej pracuja i tworza.

do el Chupacabra

Pracowałam już w różnych firmach, począwszy od sektora państwowego po prywatny, w malutkich, mniejszych, małych, dużych firmach i nigdy nie dostałam wypłaty z opóźnieniem. Nie słyszałam też od nikogo z moich znajomych, żeby nie dostali wynagrodzenia czy dostali w ratach etc. Także, nie wiem w jakich realiach Ty żyjesz, ale współczuję, to tak na marginesie. Z ważniejszych spraw, ponawiam moją prośbę. Czy mógłby ktoś napisać coś o tej firmie. Tylko obiektywnie, nie chodzi mi o czyjąś opinię pt: jest super, świetna firma itd. Chodzi mi bardziej o charakter pracy, zakres obowiązków, formę zatrudnienia, wysokość zarobków itp. Suche fakty. Może ktoś z firmy, mógłby też napisać czy w najbliższym czasie startujecie z rekrutacją lub czy można do Was wysłać CV od tak czy jest wtedy jakaś szansa na zatrudnienie?

El Chupacabra

No to chyba nie znasz realiów rynku pracy w Polsce rodney. Powiedziałbym że jest dokładnie na odwrót. Nawet na Państwowej posadzie dostajesz do 10 dnia miesiąca hajs na konto. U prywaciorzy to jest nagminnie tak, że dają w ratach albo w połowie miesiąca. Inna kwestia to korpo - tam to jest raczej systemowo wymagane.

proszę o sensowne opinie

Public PR, czyli w dosłownym tłumaczeniu Public Public Relations, wiec faktycznie pozbawione trochę sensu. Ja z innej beczki, co jakiś czas trafiam na ogłoszenie z tej firmy, ktoś może coś konstruktywnego na jej temat? Bo wypłacanie pensji na czas to akurat obowiązek pracodawcy i nie świadczy wcale o dobrym zarządzaniu firmą

madmike

Kto wymyślił w ogole etę nazwę? Public Public Relation? :/

śmiechu warte
@madmike 17.03.2015 14:21

hahaha! rozkminiam to od lat...

patryk

Jak tak czytam te komentarz w stylu melanż na 100%, to już sam nie wiem co mysleć o tej firmie. Jak tu w takim razie z atmosferą między pracownikami? Zdarza sie jakieś wyjście integracyjne co jakiś czas, czy coś w tym stylu? Szefostwo nie sprawia problemów i kiedy potrzebny jest dzień wolny do dają go bez problemu?

Zbyszek Ochrona

Melanż na 100 % jeeeee

Zbyszek Ochrona

Zapraszam do indywidualnego kontaktu w tych sprawach.

Jaaa

A ja pracuję w tej firmie i jestem zadowolona. Nie czuje się handlowcem i nie uważam, żeby ktoś mnie tam krzywdził. Większość tych negatywnych wypowiedzi jest wyssanych z palca. Oczywiście, że wynagrodzenie jest tym wyższe im więcej pracujesz, ale taki system powinien być. W końcu nie przychodzimy do pracy, żeby pograć w pasjansa. Sławny już tutaj Kris wychodzi z siebie, żeby zmotywować nas i nastawić pozytywnie na nowy dzień. I nie, nie motywuje pieniędzmi, ale tym, że możemy mieć własną, ogromną satysfakcję. Ogromnym plusem całej firmy są pracujący w niej ludzie, dzięki którym czujesz się jak u siebie. Nikt nie robi wyścigu szczurów, a opisani już "starsi specjaliści" są jak starsze rodzeństwo, które stara się krok po kroku wprowadzić w często niełatwy świat klientów/uczestników. Praca nie jest dla każdego, ale na pewno ma się szansę to zweryfikować. I nikt Cię nie bije, nie krzyczy i nie karze. Ta opisywana tu dziecinada miała miejsce albo zanim przyszłam do firmy, albo w głowie opisujących. Osobiście polecam każdemu, kto lubi i potrafi rozmawiać z ludźmi, nie boi się podróży i podniesienia telefonu. Pozdrawiam i życzę mądrych wyborów ;) P.S. To jest praca często na słuchawce, ale baaardzo daleko jej do telemarketingu. A jak jesteś dobry, to nie musisz wisieć na telefonie całymi drzwiami, ale jeździsz, piszesz teksty i po prostu bawisz się dobrze, a i zarobek wtedy jest naprawdę super.

anonim

(usunięte przez administratora)

Były_pracownik

Jak to w sprzedaży podstawa + procent od sprzedaży + dodatkowe premie za wynik zespołu itd. Oczywiście są progi, które trzeba osiągnąć itd. itd. Standardowy system znany z wielu firm :)

Były_pracownik

Jak ja składałam aplikację, to o przyjęciu do pracy decydowało raczej szczęście i przypadek. Rekrutujący wybierał tę osobę, która mu się spodobała i w której widział potencjał. Wykształcenie czy doświadczenie raczej było sprawą drugorzędną. Ja pracowałam tam już jakiś czas temu więc mogło coś się zmienić. Co do stanowiska pracy to głównym zadaniem jest sprzedaż powierzchni reklamowej w gazecie i na www. Generalnie niby chodzi o wciąganie firm do konkursu Jakość Roku i skupianiu się na jego promocji i na szerzeniu dobrych praktyk biznesowych. Brzmi może dumnie i podniośle ale prawda jest brutalna czyli tak jak pisałam sprzedaż powierzchni reklamowych. Obowiązków innych też jeszcze trochę jest ale 90% dnia to wiszenie na słuchawce telefonu. W mojej opinii nie jest to praca dla każdego. Dobry handlowiec jest w stanie zarobić naprawdę godne pieniądze, ale musi wziąć pod uwagę prace pod presją czasu, zadaniowość i ogromne parcie na wyniki finansowe. Ogólnie filozofia Public PR to mobilizacja przez rywalizację. Więc, jeżeli Marcinie lubisz taki wyścig to praca jest dla Ciebie. Oczywiście rywalizacja to jest jakiś sposób na prowadzenie tego typu biznesu, niemniej jednych on zmotywuje a innych odstraszy. Ogólnie praca i atmosfera nie jest zła. Powiem nawet, że typowa dla firm zajmujących się szeroko pojętym handem gdzie głównie liczy się WYNIK. W okolicy podobnych firm a nawet takich samych jest sporo, więc czy warto aplikować do Public PR to już trzeba się samemu zastanowić. Pewnie każda z tych firm ma swoje plusy i minusy. Ogólnie jak dzisiaj patrzę na to co się u nich dzieje, to można skusić się o stwierdzenie, że firma się rozwija i w końcu ktoś znalazł jakiś pomysł na nią i go systematycznie realizuje. Zastanawiam się jedynie czy nie jest to złudne ponieważ (co dla mnie było zdecydowanym minusem) w Public PR nawet z najmniejszej pierdoły robi się szumne show, jest pewna tendencja do obnoszenia się z elitarnością a nawet trochę snobizmem. Brakuje tam odrobinę pokory, przynajmniej dla mnie, ale oczywiście każdy z nas jest inny i niektórym może się to podobać. Mnie po prostu nie bawi robienie na siłę z niczego - coś :) Oczywiście nie mogę tego powiedzieć o wszystkich pracownikach, nie każdy z nich to zapatrzony w siebie narcyz. Pisząc inaczej firma ta aspiruje do miana korporacji na poziomie Apple INC czy IBM (zresztą czasem donosiłam wrażenie, że m.in. te firmy są pewną inspiracją dla menadżerów) a niestety to zwykła kilkunastoosobowa, niczym szczególnym nie wyróżniająca się firemka. Ale koniec krytyki ... tak jak pisałam nie jest tam najgorzej jak ktoś się czuje na siłach i wie, że potrafi sprzedać wszystko i każdemu to można śmiało spróbować. Ale uczulam praca naprawdę nie należy do super prostych. To nie jest praca w stylu; czy się siedzi czy się leży 1200 się należy :) aaa ogólnie w skali 1-6 firmę oceniam na mocne 3.

spróbujSzczęścia

nie znajdziesz takiej osoby spośród setek, które się przewinęły przez tę firmę, ale spróbuj szczęścia, może kogoś znajdziesz!:) dziesiątki niezadowolonych osób opisujących mobbing i skandale w firmie oraz w jej działalności już zrezygnowało z odpisywania na takie wpisy jak Twój, bo przecież komenty są kasowane przez właściciela, który figuruje w nazwie firmy. Zaś wpisy o tym jak tam jest cudownie wystawia jego prawa ręka, naczelna popierdułka Krzyś zwany Krisem, ale mój koment też pewnie zostanie usunięty więc czytaj szybko!:)

Janobieg

"Wszyscy, którzy pojawili się na Dniu Jakości na Politechnice Śląskiej w Gliwicach oraz na konferencji Wyzwania Zarządzania Jakością na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie mieli możliwość poszerzenia swojej wiedzy teoretycznej, poznania praktycznego podejścia specjalistów do zagadnień związanych z zarządzaniem jakością, a także dowiedzieć się, jakie są zasady działania i korzyści płynące z udziału w konkursie JAKOŚĆ ROKU." Przecież wiadomo, że korzyści płynące z udziału w konkursie JAKOŚĆ ROKU ograniczają się do zapełnienia modułów w Biznes Raporcie. (usunięte przez administratora)

słodki

Najśmieszniejsze jest to, że tam pracują sami specjaliści ds. PR, albo starsi specjaliści ds. PR. Ciekawa nazwa dla telemarketerów.

anonim

(usunięte przez administratora)

Ola

Być może to ten dyrektor, co to wprowadza te wspaniałe zasady, to co ma być niezadowolony?

Edi

Żałosna kopia? MK też nie wymyślił tego biznesu, tylko zerżnął od swojego pracodawcy, więc kto tu kogo kopiuje?

MK-Kleks

Ciekaw jestem o co jeszcze oskarżycie Public Pr tłumacząc własną nieporadność życiową, lenistwo i porażki. Gadanie o rozwodach, mobbingu i cholera wie czym jeszcze to zwyczajnie żałosne pomówienia z zawiści czystej. Zastanówcie się nad sobą bo normalni ludzie 2 lata po odejściu z firmy nie wypisują bzdur. Rozumiem, że otwarłyście/otwarliście konkurencyjną działalność, ale nie musicie z uporem oczerniać dawnych kolegów i koleżanek, którzy wam tak wiele razy pomogli. Wycieczki odnośnie wyznania czy przekonań politycznych to już zupełna dziecinada z waszej strony. Bawcie się w Dzienniku Zachodnim w swoją pajdokrację i pozwólcie bardziej rozwiniętym emocjonalnie i technologicznie się dalej rozwijać bo przecież wszystko co robicie to tylko żałosna kopia tego czego się nauczyliście u nas. bez odbioru dzieciaki

posłuchajKrisie
@MK-Kleks 11.03.2014 18:58

Kris, jako dyrektorowi tej "potężnej" firmy (jednoosobowej działalności gospodarczej) aż nie wypada, Ci się wypowiadać w ten sposób. Wszyscy wiedzą, że na imię masz Krzysztof i dorwałeś przypadkiem pracę, w której możesz przez 8h od poniedziałku do piątku czuć się jak ktoś, bo z twoimi kompetencjami stanowiska kierowniczego nigdzie indziej nie otrzymasz. Twoja wypowiedź o konkurencji, która oczernia dawnych kolegów jest żałosna, bo doskonale wiesz jak było! Nikt nikogo nie oczernia, a mówi prawdę, i nie pochlebiaj sobie nazywając swoich podwładnych "kolegami" byłych pracowników. Nie chcemy mieć takich kolegów... Sekta! Wyprane mózgi, wielbienie Pana K (z nazwy firmy) jak boga, istny kult właściciela... jakoby był nie wiadomo kim... Bo co, bo umiał otworzyć działalność gospodarczą? - To trwa jeden dzień. A może jest godny podziwu bo otworzył konkurencję swojemu byłemu pracodawcy? To znaczy, że ma jaja czy jak? Jest kimś "lepszym"? Bo zagrał byłemu szefowi na nosie? Robiąc z resztą kropka w kropkę to o co fałszywie oskarżacie kilkoro byłych pracowników. Czepiacie się ludzi, którzy nie uczynili wam konkurencji, prowadzą biznes na inną skalę, nie działają ogólnopolsko i nie stanowią dla was zagrożenia w żadnym wypadku, nie to co właściciel Marcin. Nawet nie stać go było, aby iść do innej gazety, to jest dopiero fair! Kris, jesteś największym hipokrytą jakiego znam, więc zamilcz w końcu i nie ośmieszaj się. Gdy wrócisz z gali znajdź chwilę i przeanalizuj moje słowa, hipokryzja to coś obrzydliwego.

tata

NIGDY nikomu nie życzę takiego doświadczenia(usunięte przez administratora)

Zostaw opinię o PUBLIC PR MARCIN KAŁUŻNY - Katowice

 

Zostaw nam swoje dane kontaktowe.

Zachęcamy do podzielenia się swoimi pozytywnymi wrażeniami na temat pracodawcy.
Każda rekomendacja jest motywacją i wyróżnieniem dla firmy. Pamiętaj, że Twoja opinia ma znaczenie.

Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii.

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b) RODO - wykonanie umowy) oraz gdy dotyczy, w celu weryfikacji udzielonej opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f) RODO – prawnie uzasadniony cel tj. kontakt w sprawie wyjaśnienia naruszenia) oraz wysyłki powiadomień na temat wskazanej firmy (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) RODO - zgoda). Zgoda może być w dowolnym momencie wycofana. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajduje się w Regulaminie.

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PUBLIC PR MARCIN KAŁUŻNY